sobota, 3 grudnia 2016

ROZDZIAŁ 6

Wrzesień jakoś mi minął. Moja najniższa ocena to 3+, aż do dzisiaj... Dostałam 1 ze sprawdzianu z matematyki. Nie wiedziałam jak mam to powiedzieć mamie. Gdy wróciłam ze szkoły powiedziałam mamie całą prawdę. Zdziwiłam się bo nie była zła tylko powiedziała mi po prostu, że mam to poprawić. Cały stres mi minął i zaczęłam się uczyć na poprawę. Jutro jadę do Wrocławia na cały weekend już nie mogę się doczekać. Jeszcze nigdy nie byłam we Wrocławiu i jest to moje marzenie. Jadę tam z mamą, tatą, babcią i moją przyjaciółką Sandrą. Mamy plan bardzo dużo zwiedzić więc na pewno będzie super. Muszę się spakować ponieważ rano nie będę miała już czasu. Mam nadzieję, że tym razem auto się nie zepsuje...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz