- Czy to ty Sabrina moja córka ?? - spytała się mama Sabriny, a na imię ma Kasia.
- Tak, to ja mamo. - odpowiedziała Sabrina.
- Co ty tu robisz i skąd wiesz, że ja żyję ?
- Babcia pokazała mi ten list co do niej napisałaś i postanowiłam cię zobaczyć i spytać czemu mnie okłamałaś.
Mama zabrała mnie po koncercie do kawiarni aby porozmawiać ze mną.
Wytłumaczyła mi czemu mnie okłamała i szczerze rozumiem ją.
Mama obiecała mi, że jutro zobaczę tatę i wrócimy razem do Poznania.
Nazajutrz o 9.00 spotkałam się z tatą, a o 12.00 wyjechaliśmy.
O 19.00 byliśmy na miejscu lecz gdy wysiedliśmy z samochodu zauważyliśmy, że babci nie ma z nami przeraziłam się bo pewnie została w Paryżu.
- I co my teraz zrobimy- spytałam się mamy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz